Nie powiem, że pomysł z uruchomieniem serwisu Nasza-Klasa.pl był zły – bo nie był. Zresztą świadczy o tym dosadnie popularność serwisu, o liczbie użytkowników nie wspominając.
Więc w czym problem? Być może jestem w błędzie, ale serwis ma lekki problem z wizerunkiem – przynajmniej dla mnie. Bo jak inaczej nazwać fakt, mnożenia się profili typu „Mój pies Pimpuś”, czy „Moje nowe buty”. Konta, takie jak „Piękne kobiety” – liczone są już w setkach, a może tysiącach. Fakt, są miłe dla oka, ale przecież nie oto chodzi.
Szczerze wątpię, aby inwestorom oraz ludziom opiekujących się NK, chodziło oto, abyśmy utwierdzili się w przekonaniu, że serwis jest zbiorowiskiem totalnie bzdurnych, i zupełnie nie potrzebnych – a często nachalnych i przeszkadzających – profili. A niestety do tego to zmierza.
Jestem w stanie zrozumieć – ciężko, bo ciężko, ale jednak – profile reklamowe pokroju „Renault Twingo”, czy „Renault Clio”, bo wiem, że serwis – szczególnie tak drogi w utrzymaniu jak Nasza-Klasa, musi na czymś zarabiać. To oczywiste…
Tylko pytanie jest proste. Jak długo ludzie wytrzymają, taki rażący śmietnik? Osobiście korzystam z NK – jak większość ludzi i jestem trochę przerażony, zaistniałą sytuacją.
W zamyśle autorów serwisu, było zapewne uruchomienie witryny społecznościowej, która zgromadzi w jednym miejscu, wszystkich znajomych, którzy kiedyś chodzili ze sobą do jednej szkoły, czy klasy. Tylko jakich znajomych z klasy ma np. Piotruś Nowak (dane zmienione
), który obecnie ma lat 5? Pytanie bez odpowiedzi…
Zobaczymy czy z biegiem czasu, coś zmieni się na lepsze, czy wręcz przeciwnie, dalej będziemy zmierzać w tą „złą” stronę.
Max powiedział
czerwiec 23, 2008 @ 12:14 pm
Zdecydowanie popieram! Na NK, robi się totalny burdel…
katarzynaskrodzka29 powiedział
lipiec 29, 2008 @ 11:16 pm
Jeśli o mnie chodzi,to lubię naszą klasę.Właśnie przez naszą klasę,dotarłam do moich dawno nie widzianych przyjaciół